Gwiazdka
Była piękna słoneczna niedziela przed świętami Bożego Narodzenia. Śnieg przysypał ziemię i drzewa i ścisnął mróz. Jednym słowem piękna, polska zima.
Na ten dzień zaplanowana została „gwiazdka” dla dzieci niewidomych w Laskach, połączona z przyspieszoną wigilią. Dwa tygodnie wcześniej wychowawcy pytali dzieci, co chciałyby dostać.
Były różne prośby. Chłopcy przeważnie prosili o samochody, pendrive, kosmetyki i słodycze. Małe dziewczynki prosiły o laleczki, różnego rodzaju figurki, pluszowe maskotki, a starsze dziewczęta kosmetyki, empetrójki, itp.
Po przełamaniu się opłatkiem i złożeniu sobie życzeń nastąpiło przywitanie sponsorów. Głównym sponsorem tegorocznej gwiazdki była Huta Szkła Glassworks Tadeusz Wrześniak. Dyrektor tej firmy osobiście przyjechał do Lasek.. Przywiózł do internatów produkty huty. Były to: serwisy obiadowe, serwisy do kawy i do herbaty. Przywiózł również dużo rozmaitych kryształowych figurek. Były tam: koty, psy, różnego rodzaju lalki, miśki i inne drobiazgi. Na tych figurkach było wygrawerowane logo firmy.
Zrobiono loterię fantową, w której dzieci losowały figurki. Było przy tym dużo śmiechu i radości. Pan dyrektor był bardzo miły. Brał maluchy na kolana, a starszym podawał rękę. Jeden ze maluchów nazwał go nawet wujkiem, z czego pan dyrektor bardzo się ucieszył.
Po rozdaniu prezentów i loterii fantowej wszyscy zasiedli do wigilijnego stołu i zaczęło się ucztowanie. Były: barszcz z pasztecikami, ryba po grecku, ryba smażona, kapusta z grzybami, mak z łamańcami i kompot z suszu.
Po posiłku młodsza grupa przedstawiła jasełka. Pan dyrektor bardzo się wzruszył i obiecał, że przyjedzie za rok. Przekazał również dużą sumę pieniędzy na dzieci niewidome.
Ostatnim punktem programu było wspólne kolędowanie. Pani Jola rozdała śpiewniki, a Karolinka zasiadła do fortepianu. Jest ona jedną z najlepszych akompaniatorek w zakładzie. Sala pękała w szwach od radosnego śpiewu wychowanków i pracowników. Wszyscy byli bardzo zadowoleni i zapanował już nastrój świąteczny, bo we wtorek planowany był rozjazd do domów rodzinnych. Życzyliśmy sobie wesołych świąt i w pogodnych nastrojach rozeszliśmy się do internatów.
Komentarze
Prześlij komentarz