Własne piwo
Od dość dłuższego czasu interesuje mnie piwo craftowe
jak i piwowarstwo domowe. W związku z tym postanowiłam spróbować uwarzyć własne
piwo. Od znajomych dowiedziałam się, gdzie mogę zamówić słody, chmiele i
drożdże do trunku. Jak to ja nie lubię ułatwiać sobie życia dlatego na pierwszy
raz poszło sour ale a inspiracją do tego był browar SzałPiw który namiętnie
warzy różne wariancje tego stylu. Piwo zazwyczaj z dodatkiem owoców, które ma
być kwaśne w smaku, czyli moje ulubione. Po otrzymaniu surowców od razu
zabrałam się do roboty. Warzenie piwa jak się okazało to wspaniały proces.
Gotowanie, zacieranie, brzeczka, fermentacja to określenia dla tych którzy mają
jakieś pojęcia o tej sztuce. Po całym
dniu warzenia kiedy moje sour ale z brzoskwiniami ( bo taki postanowiłam dać
owoc) poszło do piwnicy aby poleżakować zabrałam się za poszukiwanie krachli.
To takie butelki z zamknięciem porcelanowym korkiem. W sam raz na moje piwko. Po
dłuższych poszukiwaniach trafiłam na stronę Glassworks i tam znalazłam to co
szukałam. Niby wszystkie krachle to jedno, ale to nie jest prawda; zawsze
znajdzie się jakaś drobna różnica a ja jestem pedantem i wszystko musi być tak
jak sobie wymyślę. Oferta krachli na tej stronie znajdowała się w zakładce
szkło barowe i była naprawdę szeroka. Zamówiłam kilkanaście sztuk. Przesyłka
doszła po tygodniu czasu. Butelki przerosły moje oczekiwania, wykonanie
perfekcyjne, spokojnie mogę polecić je każdemu piwowarowi domowemu jak i małym
browarom. Gdy brzoskwiniowe sour ale było gotowe przelałam je do krachli i
tylko czekało na pierwsze degustacje. Oprócz butelek zamówiłam coś jeszcze, ale
o tym następnym razem.
Komentarze
Prześlij komentarz