Odkupienie win 2
Po powrocie, kiedy pojechałam do mamy po zwierzaki opowiedziała mi jak to wyglądało.
Koty jak koty, chodziły własnymi ścieżkami ale nie rozrabiały, znalazły sobie dogodne, dla siebie, miejsca i tam spały, kiedy nie spały spacerowały po domu i ogrodzie, ciekawe wszystkiego . Nic nie podrapały ani nie zniszczyły. Jedynie miejsca ich spoczynku nie zawsze odpowiadały wygodzie i oczekiwaniom domowników – takie już są koty.
Za to mój pies podpadł mamie. O ile przez większość czasu grzecznie przesiadywał w jej pobliżu lub biegał po ogrodzie to przydarzyło się jedno popołudnie kiedy nadmiar energi spożytkował na swawolne wygłupy. Po prostu się bawił ale w trakcie tej zabawy rozbił wazon mojej mamy Nie był t jakiś szczególnie ważny wazon, nie dostała go w prezencie ani nie był starą pamiątką. Był za to ładny i był ulubionym mojej mamy.
Musiałam to jakoś naprawić. Wazon był szklany więc sklejenie było niemożliwe.
Pojechałam do miasta i odwiedziłam każdy sklep, w którym mogłabym go odkupić. Długo szukałam.
Różne wzory i marki nie przyciągały mojej uwagi. Trafiłam w końcu do sklepu, gdzie wybór był naprawdę ogromny. Znalazłam tam ciekawy szklany wazon, podobny do wazonu mojej mamy, wzór wyprodukowany przez firmę Glassworks. Wzięłam go ze sobą. Sprzedawca pochwalił wybór twierdząc, że to jednak z najwyższych jakości.
Mama kiedy zobaczyła mnie z pakunkiem była sceptycznie nastawiona. Jednak kiedy zobaczyła sam wazon , spodobał się jej. Powiedziała że jest nawet ładniejszy od poprzedniego. Ucieszyłam się tak samo jak ona.
Komentarze
Prześlij komentarz