Prezent śłubny 2
W poprzednim poście pisałem o ślubie mojej siostry i o tym jaki to prezent ślubny chciała otrzymać. Helena, siostra o której pisałem dwa posty wcześniej miała do mnie delikatne pretensje bo zabrałem jej pomysł co mogłaby kupić. Chciała, żeby to było coś praktycznego i jedyne co jej przychodziło do głowy to właśnie wazony. Sporo myśleliśmy co jeszcze można by podoarować jako prezent i pewnym momencie przypomniało mi się, że widziałem dość ciekawy szklany trójramienny świecznik. Od razu powiedziałem o tym Helenie. Siostra zadysponowała, żebym zawiózł ją do sklepu i pokazał jej ten świecznik. Oglądając go stwierdziła, że będzie idealny do romantycznych wieczorów dla młodych. Bez chwili zawahania kupiła go. Helena była zadowolona z wyboru i serdecznie mi podziękowała za pomoc. Na szczęście nasz mały konflikt rodzinny szybko się zakończył.
Komentarze
Prześlij komentarz