giełda 4
Cześć
wszystkim ostano pisałem wam o giełdzie
glass works i skończyłem na zakupach i powrocie do Kielc wróciłem do
Kielc po 20 droga minęła mi
spokojnie w Kielcach byłem około 14
postanowiłem każdemu zawieś zakupy pojechałem najpierw do pani z basenu dałem jej świeczniki była z nich bardzo
zadowolona powiedziała ze sama by lepszych nie wybrała powiedziałem ze jeśli
jej upadną to nawet sie nie powinny sie jej stłuść oczywiście nie opowiadałem jej historii ze
mi upadł wolałem ją jakąś pominąć po zapłaceniu i pożegnaniu sie z panią
pojechałem do sąsiadki zawierz jej
komplet talerzy firmy glass works
sąsiadka tez była bardzo zadowolona powiedziała ze trawiłem w jej gust
po rozmowie wypiciu herbaty sąsiadką
wyszedłem do niej wziąłem rzeczy na Darka i poszedłem do niego darek tez
był zadowolony i z zgadnijcie z czego
najbardziej ze szklanek do łyski wypiłem z nim po szklance i rzeczywiście w tych szklankach jak by lepiej
niż normalnie dobra
Komentarze
Prześlij komentarz