Jesienna chandra
Już od jakiegoś czasu mamy jesień. Pogoda jest
zmienna jak to bywa w każdej porze roku, jednak teraz częściej przeważa zimno i
opady deszczu, szczególnie na przełomie października i listopada. W tym okresie często łapie jesienne chandry.
Mieszkam sam, nie mam nikogo z kim mógłbym dzielić się swoimi smutkami i
radościami. Dlatego właśnie kiedy jestem przygnębiony łapie jesienne chandry.
Akurat taki stan złapał mnie niedawno, a że pogoda była istnie barowa
postanowiłem odwiedzić pobliski pub. Nie mam w zwyczaju doprowadzać się do
stanu nietrzeźwości i tak było tym razem. Poszedłem na dwa małe piwa craftowe.
Jednak podczas tej wizyty jedna rzecz mnie zdziwiła. Trunek był podany w
całkiem nieznanym mi szkle. Zagadałem barmana na ten temat. I w ten sposób
dowiedziałem się, że wymienili swoje szkło barowe bo szef trafił na okazję w
firmowym sklepie huty szkła Glassworks i zakupił kilka kompletów. W sumie
bardziej podobają mi się te pokale więc zmiana jak najbardziej na plus.
Komentarze
Prześlij komentarz