Zerwany Dach
Witam,
W ostatnim poście pisałem wam, jakie zniszczenia w mojej
kolekcji szkła stołowego i dekoracyjnego, poczyniła nawiedzająca nas wichura.
Tym razem napiszę wam, co ten piekielny wiatr uczynił w firmie, w której
pracuje.
Dziś rano udałem się jak zwykle, do naszej firmy. Już przed
bramą wjazdową, zauważyłem, że budynek magazynowy, jakoś się zmienił. Gdy
wszedłem na teren firmy, zauważyłem, że brakuje kawałka dachu. Wszedłem do
budynku administracji, a tam rozwścieczony kierownik poinformował mnie, że
wicher zdarł sporą połać dachu z naszej hurtowni szkła stołowego i
dekoracyjnego i woda wlała się do środka. Natychmiast udałem się do magazynu i
szybko przekonałem się, że istotnie, palety ze świeżutkim szkłem z firmy
Glassworks, są mokre, a z sufitu jeszcze kapie woda. Kierownik powiedział, że
lada chwila mają przyjść fachowcy od dachów, by zacząć naprawę, ale jeszcze ich
niema. Tak czy inaczej, bardzo duża część pięknych ręcznie wykonanych wazonów
szklanych, świeczników, szklanek i kielichów firmy Glassworks, była poważnie
podlana. Jedynym sensownym rozwiązaniem, było rozpakowanie wszystkiego, umycie
i ponowne pakowanie, tak, by wszystko dotarło do klientów w stanie idealnym. Po
pół godzinie fachowcy dotarli i natychmiast rozpoczęli naprawę dachu, a my
zabraliśmy się, za rozpakowywanie zalanego szkła i za czyszczenie. Zeszło nam
na tym blisko pięć godzin, ale po tej nie lekkiej pracy, szkło dekoracyjne i
stołowe firmy Glassworks, odzyskało swój blask.
Pozdrawiam serdecznie
Komentarze
Prześlij komentarz