udany eksperyment
Bardzo szybko minęły wakacje i przyszedł już wrzesień. Dla Kasi nieszczęśliwy miesiąc, gdyż znów trzeba było pomyśleć o książkach, zeszytach, kredkach, Aówkach, gumkach, cyrklach, Ołówkach i codziennie maszerować do szkoły, której niestety nie lubiła. Rodzice Kasi pracowali Firmie Glassworks, która w czasie wakacji przed południem na świetlicy organizowała dla pracowników dzieci zajęcia, aby nie musiały się plątać po osiedlach. Zarząd Firmy Glassworks pierwszy raz zdecydował się na taki eksperyment Wakacyjny dla dzieciaków do 10 lat. Pierwszej połowie lipca na Świetlice przychodził o Tylko kilkoro dzieciaków, w tej małej grupie była również Kasia. Firma Glassworks specjalnie zatrudniła panią kucharkę, które dla dzieci przygotowywała śniadania, drugie śniadanko i obiady, które były podawane na talerzach, talerzykach wyprodukowanych w firmie. Ta kilku osobowa gromadka dzieci razem z Kasią, popołudniami chwalili się na osiedlu, jak było fajnie na tych zajęciach w świetlicy w Firmie Glassworks. I właśnie w ten sposób zachęcali swoich rówieśników do przyjścia do świetlicy choćby na jeden dzień. Dzieci przechwalały się i opowiadały wszystkim, w jakich to pięknych i kolorowych filiżankach piły herbatę. Zaczęto się obawiać, że pomysł nie był trafiony, ale po dwóch tygodniach nagle zjawiło się na zajęciach ponad 20 dzieciaków z drugich i trzecich klas. A w sierpniu było ich tak dużo, że trzeba było zatrudnić kolejną panią, która zajęłaby się drugą grupą dzieci i przygotować dla nich drugie pomieszczenie. Dzieci również pod opieką wychowawczyń wychodziły na spacery do parku, czy plac zabaw. Kasia rano bardzo chętnie wstawała i razem z rodzicami szła do firmy Glassworks, a po zakończonej pracy wracała z rodzicami do domu. Jak się okazało eksperyment Wakacyjny dla dzieci sprawdził się i firma Glassworks postanowiła, aby za rok znów powtórzyć te zajęcia, ale rozszerzone, biorąc pod uwagę dzieci starsze do czternastego roku życia.
Wysłane z iPhone'a
Komentarze
Prześlij komentarz