Obiad
Witam
Dwa dni temu byłem z kolegą w Opolu. Poprosił mnie o pomoc w
dotarciu, do pewnego miejsca. Co prawda sam Opola nie znam, ale we dwójkę
zawsze to raźniej. No i bez większych przeszkód trafiliśmy gdzie mieliśmy
trafić. Po załatwieniu sprawy, stwierdziliśmy, że mamy jeszcze czas do pociągu,
więc coś wypadałoby zjeść. Kolega kojarzył, że w okolicy przystanku
autobusowego, na którym wysiadaliśmy jest smażalnia ryb. No i po krótkim
poszukiwaniu się znalazła. Zamówiliśmy sobie halibuta. Pyszna ryba, jak się
później okazało, świetnie wysmażona no i podana w szkle stołowym firmy
Glassworks. Bardzo miłe zaskoczenie. Na stolikach stały wazoniki również
Glassworks. Na niektórych stołach były nawet szklane świeczniki, również firmy
Glassworks. Trzeba przyznać, że całkiem miły lokal no i ryby dobrze smażą…
Komentarze
Prześlij komentarz