Poszukiwania
Po
piętnastominutowej przerwie mieliśmy się spotkać ponownie na kolejne głosowanie
nad prezentem urodzinowym dla Kasi. Większość osób planowo była gotowa jednak
brakowało dwóch, których niedawno minęłam w przejściu na zewnątrz restauracji. Postanowiliśmy
poczekać na nich jeszcze przez pięć minut. W tym czasie goście, aby się nie
nudzić postanowili wypić jeszcze po jednym dużym piwie z kufla ze szkła
barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka. Po upływie tego czasu dwójki
osób wciąż nie było. Zaczęłam się o nich martwić i postanowiłam ich poszukać. Kiedy
wstałam od stołu i powiedziałam reszcie znajomym, że idę ich poszukać, od stołu
wstała również Ula i powiedziała, że idzie ze mną na poszukiwania. Pierwszym
miejscem, do którego udałyśmy się sprawdzić była łazienka jednak tam ich nie
znalazłyśmy. Potem musiałyśmy się rozdzielić aby sprawdzić jeszcze trzy sale
znajdujące się w tym budynku, gdyż było dość sporo ludzi. Myślałyśmy, że może
gdzieś siedzą z kieliszkami z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka i flaszce
dobrej wódki z innymi znajomymi, którzy przez przypadek spotkali na papierosie
na zewnątrz i zaprosili ich do innego stolika w innej Sali. Umówiłyśmy się z
Ulą, że po przepatrzeniu wszystkich kątów i aby się nie szukać to spotykamy się
koło baru obok dużego szklanego świecznika z firmy Glassworks Tadeusza
Wrześniaka.
Komentarze
Prześlij komentarz