Lody
Witam,
Kolega dzisiaj opowiedział mi
dosyć śmieszną, choć trochę bolesną chistoorię.
Zostawili z żoną swoje
dziesięcioletnie bliźniaki w domu i wyskoczyli do sklepu. Nic nadzwyczajnego,
nie raz tak już bywało, że były same. Dzieci, jak to dzieci, czasem miewają
głupie pomysły. Postanowiły zrobić sobie lody z jogurtu. Wzięły w tym celu
kielichy i jedną karafkę szklaną firmy Glassworks, przelały do nich jogurty i
do zamrażarki. Zamrażarka była dość pełna, więc dzieciaki wyrzuciły z niej
mięso, by karafka się zmieściła. Zamrażarka była solidna i nowa, więc szybko
dość zamroziła jogurty. Dzieciaki wyciągnęły zamarznięte lody, ale pojawił się
problem, jak z karafki ten lód wydostać? Nie dało się tego jeść tak po prostu.
W tym momencie wrócił mój kolega z żoną i gdy wszedł do mieszkania, zobaczył
jak jego syn, wkłada pod kran szklaną karafkę firmy Glassworks wypełnioną
zamrożonym jogurtem, a ta pęka pod strumieniem ciepłej wody. No i w ten sposób
jego niewielki zbiór szkła stołowego i dekoracyjnego firmy Glassworks się
pomniejszył o Karafkę. Na szczęście kielichy przetrwały. Mięso też w większości
nie zdążyło się odmrozić.
Komentarze
Prześlij komentarz