Serwis
Okres świąteczny jest już tuż, tuż. Jeszcze tylko jutro
szkła, to znaczy szkoła, miałem na myśli szkołę,
i wolne aż do osiemnastego stycznia, konkret, to prawie
miesiąc wolnego.
To pozwoli nieco odetchnąć, bo tej nauki jest za dużo.
Dzieci odetchną i dorośli odetchną i może jakoś przeżyjemy.
Czy komplet szkła stołowego możemy nazwać z języka
francuskiego serwisem?
To pytanie nurtuje mnie od kilku dni i nocy.
Słabo śpię, słabo jakoś jem. Telefon do przyjaciela nie
rozwiał wątpliwości.
Miałem nadzieję że taki service może być wspaniałym
prezentem pod choinkę.
Nie mam jednak pewności, gdyż zasiałem niemałe wątpliwości.
Ta osoba, pozostawię to w tajemnicy kim ta osoba jest, marzy
o serwisie.
Tylko czy to o taki service chodzi?
Na szkło stołowe składa się wiele elementów jak chociażby
talerze płytkie i głębokie, misy, miseczki,
Przyszło mi do głowy jeszcze kilka pomysłów, zwrot service
można rozumieć inaczej.
Service samochodu, service telefonu, a może nart przed
zimowym sezonem.
Ta osoba pozostająca nadal w mroku tajemnicy, mogła mieć
jeszcze inny pomysł, co jeśli
jednak nie o to w tym chodzi. Narażam się na kłopotliwe
nieporozumienie.
Chodzę po mieszkaniu w lewo i w prawo i lękam się godziny w
której przyjdzie pora na ostateczną
decyzję. Bo ta pora nadejdzie to pewne jak mróz w zimie.
Po długim czasie rozmyślań decyduję się na najlepsze rozwiązanie,
service stołowy i ful service.
Komentarze
Prześlij komentarz