Mocna szklanka
Witajcie,
Ostatnio zdradziłem wam, że moja
kolekcja szkła stołowego i dekoracyjnego firmy Glassworks tak się rozrosła, że
już półki są przeładowane i niebawem nie będzie gdzie już dokładać tych
wszystkich pięknych: świeczników, wazonów, szklanek, kieliszków, półmisków czy
innych dzbanków. Dziś rano zebrałem tego żniwa. Jak co rano wstałem, umyłem się
i zacząłem ubierać. Niestety w pewnym momencie spadły mi skarpety. Jeszcze
trochę zaspany, schyliłem się po nie i gdy się podnosiłem, walnąłem głową w
spód półki. Oczywiście każdy, kto kiedykolwiek uderzył się w półkę, wie, iż to
przyjemne nie jest. Jednak na samym uderzeniu się nie skończyło, bo przecież na
półce stało szkło, a dokładniej szklanki firmy Glassworks. Szklanki
zadźwięczały, a jedna z nich stojąca na brzegu spadła na mnie. Odbiła mi się od
głowy i spadła. Jakimś jednak cudem się nie rozbiła. Mimo, że głowa bolała
srodze, to jedna bardzo się ucieszyłem, że ta piękna, ręcznie robiona szklanka
firmy Glassworks przetrwała upadek i jest cała. Niestety chwila nieuwagi, plus
przepełnione od szkła stołowego i dekoracyjnego półki i już mało brakło, a
kolekcja by się uszczupliła. Trzeba będzie w perspektywie czasu pomyśleć o
nowych półkach, bo miejsca brakuje i to robi się niebezpieczne. Bo przecież nie
zrezygnuje ze swojej kolekcji szkła stołowego i dekoracyjnego…
Komentarze
Prześlij komentarz