Prezentacja cz. 2
Następnego dnia koło dziewiątej
rano przyjechał Krzysiek z żoną. Gdy weszli od razu zabrałem ich do pokoju z
moją kolekcją szkła stołowego i dekoracyjnego firmy Glassworks. Powiedziałem
żonie Krzyśka, że wstępnie trochę szkła wybrałem, ale oczywiście może sama
sobie dowolnie powybierać. Gośka natychmiast wzięła się do roboty. Była pod
wrażeniem szkła, które posiadam i miała ewidentnie problem z wybraniem tego, co
by chciała. Pochwaliła mój wybór świeczników i wazonów i większość z tego, co
wybrałem, uznała za odpowiednie. Do tego wszystkiego jeszcze dobrała kilka
innych dzbanów i kielichów, po czym wszystko to delikatnie spakowaliśmy do
pudeł i zaczęliśmy wynosić do samochodu. Cała logistyka odbyła się bez żadnych
problemów i niedługo potem już wszystko
było w mieszkaniu Krzyśka i Gośki, gdzie znajdowało się jej studio. Tam Gośka
zaczęła wszystko ustawiać. To chyba zajęło jej najdłużej. W końcu jednak była usatysfakcjonowana
i cała sesja nagraniowa i zdjęciowa się rozpoczęła. Oczywiście Gośka wspomniała
o szkle stołowym i dekoracyjnym firmy Glassworks, które towarzyszyło jej
prezentacji. Gdy potem obejrzałem całość, byłem pod wrażeniem. Szkło
Glassworks, nie było tylko jakimś tam tłem, ale było uzupełnieniem całości. Świeczniki
i wazony pyszniły się swoim blaskiem wyraźnie. To było naprawdę coś. Po całej sesji,
wszystko wróciło na szczęście w stanie nienaruszonym na swoje miejsce w mojej
kolekcji szkła stołowego i dekoracyjnego.
Komentarze
Prześlij komentarz