Ciekawość przyjaciółki
Kiedy przyjaciółka przyszła ze sklepu i uroczyście oświadczyła mi, że wszystko kupiła i o niczym nie zapomniała, bo po wyjściu z mieszkania spotkała na klatce Pawła i razem z nim udała się na zakupy. Dobrze, że z nią poszedł to pomógł jej w wyborze najlepszego wina w szklanej karafce ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka oraz przy zakupie szklanych kieliszków z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka. Opowiadała o nowo poznanym mężczyźnie, a moim sąsiedzie w taki sposób, że byłam już pewna, że się jej podoba. Cieszyłam się bardzo, bo ostatnio wszyscy mężczyźni, których poznawała okazywali się totalnymi idiotami. Tu mogłam poświadczyć, że Paweł jest miły, mądry i bardzo przystojny. Wszyscy sąsiedzi wypowiadali się o nim zawsze pozytywnie i z życzliwością. Zawsze służył radą i nikomu nie odmówił pomocy. Ewa męczyła mnie, abym powiedziała jej wszystko co wiem o Pawle. Bardzo go lubiłam jednak nie interesował mnie na tyle aby znać całe jego życie osobiste. Za parę minut miałyśmy iść do niego na kawę, więc przy filiżance ze szkła stołowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka, a potem przy lampce wina mogła dowiedzieć się wszystkiego co by ją naprawdę interesowało. Wiedziała, że ze mnie już nic więcej nie wyciśnie, więc popędzała mnie tylko, abym szybko się zbierała, bo już nie może się doczekać kiedy go zobaczy i to jak sobie urządził mieszkanie.
Komentarze
Prześlij komentarz