Zakupy w miłym towarzystwie
Ja się położyłam na łóżku aby chwilkę odpocząć przed wizytą u sąsiada na czwartym piętrze, a Ewa zaproponowała, że w czasie jak ja będę leżeć to ona pójdzie do sklepu i kupi coś słodkiego do kawę w szklanych filiżankach ze szkła stołowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka, na którą zaprosił nas przystojny Paweł. Bardzo byłam zadowolona z tego , że nie muszę z powrotem się ubierać i gonić po schodach do sklepu. Kiedy Ewa wyszła i zamknęła za sobą drzwi na klatce usłyszałam jakieś rozmowy między dwoma osobami. Myślałam, że to sąsiad z naprzeciwka jednak po uważnym wsłuchaniu się w dobiegające głosy rozpoznałam uroczy śmiech sąsiada z czwartego piętra. Byłam już pewna, że Ewa wróci ze sklepu nie tylko z czymś słodkim, ale i z niejedną szklaną karafką ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka. I miałam całkowitą rację, bo po dwudziestu minutach ponownie usłyszałam ciche rozmowy za drzwiami Ewy i Pawła. Kiedy weszła do domu od razu przyszła do mnie do pokoju i z radością oświadczyła, że kupiła parę kawałków pysznego jak dla niej placka i dwie butelki czerwonego wina oraz trzy szklane kieliszki ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka, bo spotkała po drodze Pawła i razem z nim robiła zakupy.
Komentarze
Prześlij komentarz