Malinówka
Bardzo podobały mi się zakupione przez pana Władka szklanki ze szkła stołowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka. Postanowiłam nie czekać do następnego dnia tylko swoje kroki od razu skierowałam do sklepu, w którym było szkło stołowe, szkło dekoracyjne i szkło barowe z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka. Po drodze wyrzuciłam śmieci, a wiaderko zostawiłam obok kontenera aby nie iść z pojemnikiem do sklepu. Skręciłam chodnikiem za blok i prawie weszłabym na moją dobrą koleżankę. Na szczęście w ostatniej chwili zatrzymałam się. Zapytała się mnie gdzie to tak szybko się śpieszę. Powiedziałam jej, że do sklepu. Powiedziała, że właśnie była i jak na nią chwilkę poczekam to pójdzie ze mną. Powiedziałam, że nie śpieszę się i z chęcią z nią porozmawiam, bo dość dawno już nie widziałyśmy się. Usiadłam na ławeczce obok chodnika. Dobrze, że było dość ciepło to nie martwiłam się, że nie zmarznę. Ania faktycznie przyszła szybko. Za to, że na nią poczekałam przyniosła mi w szklanej karafce ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka nalewkę z malin, którą sama robiła. Byłam bardzo zdziwiona, że zajmuje się nalewkami. Nie widziałam się z nią parę tygodni podczas, których bardzo dużo się zmieniło. Idąc powoli dowiedziałam się, że na promocji kupiła szklane kieliszki ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka i szklany dzbanek ze szkła barowego z firmy Glassworks Tadeusza Wrześniaka.
Komentarze
Prześlij komentarz